„Z Pamiętnika Magdaleny: Rola emocji w zarządzaniu – jak być silnym liderem, pozostając empatyczną” 🌟

 

 

Bezpłatne Osoba Trzymająca Biały Kubek Ceramci Szczęśliwy Malowany Zdjęcie z galerii

 

„Z Pamiętnika Magdaleny: Rola emocji w zarządzaniu – jak być silnym liderem, pozostając empatyczną” 🌟

Kiedy obejmujesz stanowisko dyrektorskie, zwłaszcza w nowym zespole i w nowym miejscu, pojawia się mnóstwo wyzwań. Na początku przychodzi moment, kiedy zastanawiasz się, jak będzie wyglądać Twoja rola liderki, szczególnie w tak złożonym środowisku, jakim jest zarządzanie zespołem, który od lat pracuje razem. A Ty jesteś nową osobą, nie tylko na stanowisku, ale i w mieście. Pamiętam, jak sama zaczynałam w takim właśnie układzie – pełna entuzjazmu, ale i obaw, jak zostanę przyjęta przez zespół.

Właśnie wtedy zaczynasz zdawać sobie sprawę, jak bardzo emocje mogą wpłynąć na Twoje decyzje, zachowanie i sposób komunikacji.

Empatia kontra siła
Na początku czułam, że muszę zbudować wizerunek osoby silnej, pewnej siebie, stanowczej. Chciałam udowodnić, że jestem kompetentna i gotowa na wyzwania, jakie niosło to stanowisko. Przecież dyrektor to osoba, która podejmuje decyzje, wyznacza cele, motywuje zespół. Chciałam być postrzegana jako autorytet. Ale wtedy pojawiały się momenty, kiedy stawiałam czoła rzeczywistości – sytuacjom, które wymagały nie tylko twardych decyzji, ale także zrozumienia emocji innych. Kiedy po raz pierwszy musiałam poprowadzić spotkanie z zespołem, zauważyłam, że niektóre osoby reagowały na moje słowa w sposób, który mnie zaskoczył.

Zespół zbudowany przez lata
Zespół, w którym przyszłam pracować, był razem od lat. Ich relacje były już mocno ukształtowane, a ja byłam obcą osobą, z innego miasta. W pierwszych tygodniach czułam, że trudno było się wkomponować. Często dostrzegałam, że nie zawsze reagowali na moje sugestie w sposób, na który liczyłam. Z jednej strony, wiedziałam, że muszę zdobyć ich zaufanie, ale z drugiej, czułam presję, by nie stracić autorytetu. W takich momentach musiałam znaleźć balans między twardym stanowiskiem a wrażliwością na potrzeby zespołu. Często odczuwałam, że muszę być bardziej wyrozumiała, ale jednocześnie nie mogłam dać się ponieść emocjom, które mogłyby wpłynąć na moją decyzję.

Trudności związane z empatią
Jako kobieta, w wielu sytuacjach spotykałam się z przekonaniem, że emocje w zarządzaniu to coś, co może osłabić pozycję lidera. Czułam, że oczekiwano ode mnie, bym była zimną profesjonalistką, zdystansowaną, bez zbędnych uczuć. Jednak w miarę jak wchodziłam głębiej w codzienną pracę, dostrzegałam, jak ważna jest empatia – umiejętność wsłuchiwania się w ludzi, rozumienia ich potrzeb i emocji. To była dla mnie ogromna lekcja – że bycie liderem to nie tylko chłodne podejmowanie decyzji, ale także umiejętność reagowania na to, co dzieje się w zespole, rozumienia, kiedy ktoś potrzebuje wsparcia, a kiedy po prostu wskazówek.

Jak zachować równowagę?
Na pewno nie jest łatwo znaleźć równowagę między byciem silnym liderem a osobą empatyczną. Często stawiałam sobie pytanie, jak być zarówno stanowczą, jak i wrażliwą. Jak podejmować trudne decyzje, nie tracąc zaufania zespołu? Odpowiedź przyszła z czasem. Kluczem okazało się otwarte i szczere komunikowanie swoich oczekiwań i intencji, a także pozwolenie zespołowi na wyrażanie swoich emocji. To pozwoliło mi zbudować autentyczną relację opartą na zaufaniu. Okazało się, że to, co na początku wydawało się słabością, stało się moją największą siłą.

Zarządzanie z emocjami nie oznacza braku kompetencji czy siły. Wręcz przeciwnie, pozwala na głębsze zrozumienie ludzi, z którymi pracujemy. Rola emocji w zarządzaniu to balansowanie między byciem liderem a człowiekiem, który widzi i reaguje na potrzeby innych. To, co kiedyś uważałam za trudne, stało się kluczowym elementem mojego przywództwa.

Dzięki empatii mogłam nie tylko zrozumieć mój zespół, ale także pomóc im w lepszym funkcjonowaniu i osiąganiu wspólnych celów. Tak, kobieta może być silnym liderem, nie rezygnując z wrażliwości.

Dla tych, które stoją przed podobnymi wyzwaniami – pamiętajcie, że siła nie zawsze polega na byciu nieugiętym, ale na umiejętności dostosowania się do potrzeb sytuacji, zespołu i ludzi.

Magdalena 

 

Komentarze

POSTY DO KTÓRYCH ZAGLADASZ CZĘSTO